WYPALENIE ZAWODOWE W MIĘDZYNARODOWEJ KLASYFIKACJI CHORÓB WHO
WYPALENIE ZAWODOWE W MIĘDZYNARODOWEJ KLASYFIKACJI CHORÓB WHO
W maju tego roku wypalenie zawodowe znalazło się w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób WHO, jednak nie jako choroba, a syndrom zawodowy znacząco wpływający na stan zdrowia. Od 2022 roku stanie się jednostką chorobową i będzie można otrzymać od lekarza zwolnienie lekarskie z powodu wypalenia zawodowego.

Według badań wskaźnik stresu wśród Polaków jest  na wysokim poziomie, a z pośród 8 różnych państw w Europie, jesteśmy najbardziej zestresowani.

Za wypalenie zawodowe przyjmuje się odpowiedź organizmu na stres, którego źródłem jest sytuacja w pracy. Według badań Fundacji Slowlajf nawet 70 proc. organizacji działających na terenie Polski, ma problem z wypaleniem zawodowym wśród swoich pracowników.

Wypalenie jest procesem długofalowym, jest więc czas na zaobserwowanie, że dzieje się coś złego. Jakie sygnały może dawać osoba zagrożona płomieniem wypalenia?

Brak zaangażowania, nieefektywność, dolegliwości fizyczne

Jeśli codziennie lub przez zdecydowaną większość dni w tygodniu pracy pracownik ma problem z koncentracją i zaangażowaniem się w obowiązki zawodowe, to może być sygnał, że zaczyna wypalać się zawodowo. Szczególnie, jeśli wcześniej te same obowiązki pochłaniały całą jego uwagę i dawały satysfakcję.

Brak efektów z wykonywanej pracy to kolejny sygnał na to, że pracownik może być na drodze ku wypaleniu. Nie należy jednak pierwszego niepowodzenia zrzucać na barki wypalenia. Nawet najlepszym zdarza się gorszy dzień. Może to równie dobrze być skutkiem zbyt wielu obowiązków. Warto obserwować, czy sytuacja się nie powtarza stosunkowo często oraz przeanalizować, czy zakres obowiązków nie jest zbyt obszerny

To, że pracownik nieustannie skarży się na ból głowy czy brzucha bądź permanentnie przebywa na L4, nie musi oznaczać migania się od pracy. Może to być oznaka wypalenia zawodowego, które niekorzystnie odbija się na zdrowiu, może wpływać na choroby serca, udary, otyłość, bóle głowy i mięśni, a nawet być przyczyną depresji.

Kto jest najbardziej narażony na wypalenie zawodowe

Bez względu na to, jaki zawód wykonujemy, wszyscy jesteśmy narażeni na wypalenie. Chociaż często mówi się, że na wypalenie zawodowe narażone są zawody związane z kontaktem z ludźmi: lekarze, pielęgniarki, nauczyciele, urzędnicy.

Na wypalenie w dużej mierze mają wpływ cechy osobowości, takie jak: perfekcjonizm, neurotyzm, introwertyzm oraz niski poziom otwartości na doświadczenie. Wysokie wymagania wobec siebie połączone z wysokim poziomem stresu i lękiem przed niedopełnieniem zobowiązań, przyczynia się do wyczerpania emocjonalnego i fizycznego. Zamykanie się na innych pozbawia zaś wsparcia z zewnątrz w trudnych sytuacjach.

Jak przeciwdziałać wypaleniu

Syndromom wypalenia można przeciwdziałać. W początkowych etapach pomocnym może okazać się dłuższy urlop lub zmiana zakresu obowiązków. Spędzenie kilku dni na łonie natury lub miłe chwile z rodziną bądź przyjaciółmi powinny pozwolić naładować baterie. Aktywność fizyczna również pomogą poprawić samopoczucie. Nawet niewielka zmiana w zakresie obowiązków, ustalenie priorytetów, granic i realnych celów powinna zadziałać na korzyść. Pomocna może okazać się także rozmowa ze specjalistą.

Pracodawca również powinien mieć na uwadze dobro podwładnego. Uważna obserwacja zatrudnionych i  szukanie korzystnych rozwiązań pozwoli utrzymać zaangażowanego, wkładającego w pracę dużo wysiłku i uwagi pracownika.

źródło: zielonalinia.gov.pl